Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truteń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truteń. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 listopada 2013

Truteń

Broszki Nietyposzki, trochę już przeze mnie zapomniane.
Staram się jednak to zmienić - dowód poniżej.






Wymiary:
wysokość: 6 cm (plus czułka 2,5 cm)
szerokość: 7 cm

Świetnie sprawdzi się jako przywieszka do torby lub plecaka, a także jako zabawny akcent garderoby - broszka.
Zapięcie jak zawsze na agrafkę.

środa, 7 sierpnia 2013

Trutnie


Zabawne broszki - trutnie.

Od razu chyba budzą sympatię i powodują, że na twarzy pojawia się uśmiech. Tak przynajmniej działają na mnie i moich znajomych...:)



 Wielkość broszek to ok. 7,5 - 8 cm x 6 cm plus czułka: 3cm.



Jeden z nich tryska energią i optymizmem - jest uśmiechnięty.

Drugi to straszny łobuz, jego uśmiech jest taki lekko szelmowski, jakby zaraz miał coś przeskrobać.

Taki kontrowersyjny z nich duet - przeciwieństwa się przyciągają, jak to się mówi...

Do zobaczenia... :)

piątek, 27 kwietnia 2012

Filcowe zawieszki w przedbiegach.

Nie bardzo mogę im zrobić dobre zdjęcie - przynajmniej tym moim niezbyt wygórowanym aparatem. Poza tym kiepskie tu oświetlenie niestety...
Zu nad przebijakiem i łóżeczkiem u siebie w pokoju ma zwieszoną tasiemkę a na niej kolorowymi spinaczami zawieszone różnorodne filcowe zawieszki.




poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Wiosenne broszki nietyposzki... i coś do dekoracji pokoiku malucha

Na dworze pogoda zmienna, ale w moim serduszku od dawna wiosna...
Zatem powstało kilka filcowych stworków - potworków. Początkowo miały być do dekoracji pokoju Zu, ale później jakoś tak wyszło, że część z nich stała się moimi zwiastunami wiosny... Zdjęcia robiłam przed decyzją. Niektóre z nich mają teraz doszyte z tyłu łatki z agrafką i służą mi jako broszki... Ta z groźnym pająkiem robi furorę nie ukrywam...:) Pozostałe przykleiłam do kolorowych spinaczy drewnianych (które z resztą sama malowałam stąd każdy jest w innym kolorze) i przytrzymują teraz dzieła i zdjęcia Zuzu w jej pokoju...
Jak będzie lepsze światło, czytaj pogoda, to postaram się zrobić zdjęcia gotowej ściennej dekoracji. A na razie tylko te fotki...